Morticia, Max, Midnight, Melody i Mango są już w nowych domach, a cynamonowa Muriel oczywiście została z nami i będzie naszą kolejną, piątą już z tej linii (po Uszy, Brownie, Elaine i Koko) kotką hodowlaną.
Kind of Khloe
Monichiwa*PL
+
Okonor
Lakshmi
Wolny Wolna Opcja Zarezerwowany Zarezerwowana Zostaje z nami Nie na sprzedaż
SIA b / SIA h / OSH b / OSH o / SIA o / SIA q / SIA n
Mimo że hodujemy koty już ładną chwilę, bo blisko 13 lat, miot siedmiokotkowy był dla nas całkiem nowym doświadczeniem. Opieka nad maluchami miejscami była wyzwaniem, ale też przyniosła nam wiele radości. Mamy nadzieję, że domy, w których zamieszkały również będą miały z nich frajdę. A więc: Kasia i Robert z Warszawy, do których trafił Maksio, dwie Agnieszki - jedna z Krakowa, nowa opiekunka Morticii, druga z podwarszawskiego Klaudyna - od Melody oraz mieszkający w Poznaniu Julia i Alex, którym osobiście zawiozłam Midnight. Manguś, kotek z wadą przełyku, został u nas nieco dłużej, ale finalnie i on znalazł swój wspaniały dom. Zamieszkał w Szwajcarii z Markiem, Sashą, swoim "wujkiem" z miotu Lucky, czyli Lewisem (w domu Louisem) oraz sześcioma chartami hiszpańskimi. Zresztą na tym nie koniec: ostatnio do tego sporego stadka dołączyła Maiko - suczka rasy akita.