Dwa mioty w tym samym czasie to w naszej hodowli zjawisko spotykane rzadko. Wręcz prawie nigdy - do tej pory mieliśmy jeden taki przypadek i to poniekąd częściowy - jeden z tych miotów składał się bowiem z jedynaczki Just Jojo. Tym razem jest inaczej. Czwórka maluchów Naughty nadal beztrosko hasa po domu (do swoich nowych właścicieli pojadą na początku maja), a wczoraj pod wieczór powitaliśmy na świecie piątkę dzieci ich półsiostry, czyli Mighty Muriel.